Walth's World

Blondas poznaje świat

A po zachodzie robi się zimno



Weekendowy wypad za miasto

W ten weekend udało się nam na całe dwa dni wyskoczyć poza Warszawę do mojego “rodzinnego” miasteczka. Rodzinne miasteczko zowie się Mordy :D Ładnie, prawda?

Pogoda najlepsza nie była, ale grilla dało się rozpalić, i coś na nim upiec a nawet uwędzić :)

Jako, że CoSTa wyjaśnił mi jak z Picasy wyciągnąć całkiem zgrabny pokaz slajdów i umieścić na blogasku, to pochwalić się postanowiłem tym bajerkiem także u siebie:

Spacerek o 5 z rana

Udało nam się dzisiaj wyjść rano na spacer. Ja nie spałem całą noc, dzięki czemu była szans, że o dam radę tak rano wyjść. Zapewne gdybym spał, ciężko byłoby Gabci mnie wybudzić i ruszyć z wyrka.

Oto kilka zdjęć jakie cyknąłem podczas tego spacerku, zanim się baterie wyczerpały w aparacie.

Poranny spacer

« Previous Entries