Walth's World

Blondas poznaje świat

Weekendowy wypad za miasto

W ten weekend udało się nam na całe dwa dni wyskoczyć poza Warszawę do mojego “rodzinnego” miasteczka. Rodzinne miasteczko zowie się Mordy :D Ładnie, prawda?

Pogoda najlepsza nie była, ale grilla dało się rozpalić, i coś na nim upiec a nawet uwędzić :)

Jako, że CoSTa wyjaśnił mi jak z Picasy wyciągnąć całkiem zgrabny pokaz slajdów i umieścić na blogasku, to pochwalić się postanowiłem tym bajerkiem także u siebie:

3 Odpowiedzi

  1. Kasia

    maj 21, 2008 at 10:36

    1

    bardzo przyjemne okoliczności przyrody;)

  2. Perpetka

    maj 21, 2008 at 10:45

    2

    Jak nazywa się mieszkańca miasteczka Mordy? “Mordo ty moja”?

  3. Lunar

    maj 22, 2008 at 11:09

    3

    Morderca ;p

    hehe… widzisz Walth jaka przyroda jest piękna… i mimo iż ja też mam takiego wielkiego leniucha w sobie, to jednak jak jest możliwość wyjścia gdzieś na łono natury to z miłą chęcią korzystam.. o ile nie ma burzy, deszczu, gradu i skwaru wielkiego ;p

Wypowiedz się jeśli chcesz.


Track with co.mments

Wasze komentarze