Walth's World

Blondas poznaje świat

Ciężki, dziwny dzień

Długo mnie tu nie było. Tak jakoś wyszło, że nie miałem pomysłu na wpis a i czasu jakoś też za wiele nie miałem. Dzisiaj jednak postanowiłem chwilkę poświęcić na napisanie czegoś. Jakoś taki dzień strasznie dziwny mam dzisiaj. Zrobiłem większość z tego co zaplanowałem sobie na dzisiaj do zrobienia, robię dodatkowe sprawy i tak jakoś wpadłem na pomysł, że może się tutaj odezwę w końcu.

Co się u mnie działo przez ponad miesiąc milczenia? W zasadzie jakieś super zmian nie odnotowałem :) Przenieśliśmy firmę w inne miejsce i to był naprawdę kawał ciężkiej roboty. Ale docenionej przez szefostwo, a to ważne dość jest.

Chyba głównym powodem tak długiej przerwy w pisaniu na blogasku, był brak pomysłów i chęci do mobilizacji się. Czas to ukrócić! Niedługo znowu możecie się spodziewać wpisów na tematy trudne i politycznie niepoprawne. Oczywiście o ile jeszcze jacyś czytelnicy mi pozostali po tak długiej przerwie…

6 Odpowiedzi

  1. Kasia

    maj 6, 2008 at 02:49

    1

    znowu kokietujesz;)

  2. waltharius

    maj 6, 2008 at 02:53

    2

    No wiesz Kasiu, drastycznie spadła ilość odsłon mojego blogaska w ciągu ostatnich tygodni :) Nie ma co kokietować tylko trzeba się za pisanie zabrać. Miło mi, że tu jeszcze zaglądasz i rss subskrybujesz :D

  3. Zbigniew Czernik

    maj 6, 2008 at 03:00

    3

    Znowu kajasz się i obiecujesz poprawę :P

  4. brocha

    maj 6, 2008 at 10:51

    4

    no właśnie na jak długo?

    Wpis o malejących ludziach wokół już jest – niezły taki life hackingowy.

  5. waltharius

    maj 7, 2008 at 09:46

    5

    Zbigniew – taki typ, co poradzić :)

    brocha – nie bardzo wiem co to jest “life hacking” :)

  6. brocha

    maj 7, 2008 at 12:54

    6

    http://en.wikipedia.org/wiki/Life_hack

    Today, anything that solves an everyday problem in a clever or non-obvious way might be called a life hack.

Wypowiedz się jeśli chcesz.


Track with co.mments