Ano znowu jakaś taka siakaś przerwa się pojawiła na blogasku. Niby miałem taki urlop, ale skrócony… I w ogóle jakoś tak dziwnie.
I oczywiście znowu ciężko powrócić do pisania. Pomysły z głowy wywiało, coraz bardziej korci na przejście na WordPressa z Textpatterna… Ech…
Ciekawość nowej pracy ogromna, a czasu ani możliwości nie miałem aby się zorientować jak to tam będzie…
Na pewno będzie lepiej, żeby tylko znowu w rytm wpaść, bo przez ostatnie kilka dni z rytmu się wybiłem.
Rytm… bum, bum, bumbumbum, buuuum ;-)





4 Odpowiedzi
Kasia
sierpień 4, 2007 at 04:40
1w czym lepszy jest Textpattern?
nie żebym się skusiła – jestem przesiąknięta joggerem do szpiku kości;)
walth
sierpień 4, 2007 at 04:47
2Nie chodzi o to, że lepszy, raczej inny. Trochę “trudniejszy”. Wszystko się robi tak bardziej z palca. Używa się tagów, do tworzenia różnych dodatków. Ciężko to tak opisać, możesz zerknąć tutaj gdzie są wszystkie moje wpisy o TXP. WordPress jest po protu bardziej klikalny :D “łatwiejszy”...
Kasia
sierpień 4, 2007 at 11:00
3na joggerze też używa się tagów, ale mniejsza z tym; dla mnie nie do przecenienia jest joggerowy bot i powiadomienia, możliwość śledzenia wątku, natychmiastowe info o nowych wpisach, możliwość pisania na różnych poziomach etc. ale nie będę reklamować, bo wyjdę na neofitkę, a to nie o to chodzi:)
walth
sierpień 4, 2007 at 11:17
4A mi nie zależy na powiadamianiach :) Zależy mi za to na “wolności”, której jogger nie daje. Sam jestem sobie panem a to dla mnie najważniejsze. Jakoś sporo się naczytałem o joggerze niezbyt przychylnych opinii. Wiele blogów, które subskrybuję uciekło z joggera z powodów różnych śmiesznych obostrzeń i kłótni z adminem.
Nie rozumiem też tej idei pisania na kilku poziomach. Jak nie chcę czegoś pisać to nie piszę :)
CO prawda ten blog nie jest na moim hostingu bo wykupuję sobie miejsce w firmie hostingowej, ale sądzę, że nikt tam mi raczej nie zagląda do panelu admina ;-) Zresztą hasło by na to nie pozwoliło, a nie jest ono trzymane w formie otwartej.
Wypowiedz się jeśli chcesz.