Walth's World

Blondas poznaje świat

Się troche dzieje...

No i znowu mnie nie było kilka dni… Tak się zastanawiam ostatnio nad sensem pisania tego blogaska™, skoro czasu ciągle ostatnio na to nie mam :( Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...

Te przestoje oczywiście znowu są spowodowane pracą. Zbyt wielkim jej natężeniem, wyjazdami służbowymi, nerwami i poszukiwaniem innej roboty. Nie mam czasu na umówienie się na rozmowę kwalifikacyjną a co dopiero na pisanie na blogasku™ :(

Mam jednak nadzieję, że uda mi się w ten weekend trochę to nadrobić.
Klaruje mi się kilka ciekawych propozycji pracy w najbliższej przyszłości i na pewno z ulgą jedną z nich przyjmę aby oderwać się od toksycznej atmosfery panującej w mojej dotychczasowej robocie. Przez tę atmosferę właśnie też, często nawet nie chce mi się włączać komputera w domu nie mówiąc już o pisaniu na blogasku™ :(

Generalnie jak bym był wierzący, to bym chyba codziennie z jedną zdrowaśkę odklepał w intencji mojego rychłego odejścia z Betako i przejścia do innej roboty ;-)

Kurcze straciłem wenę ostatnio, mam jednak nadzieję, że ten wpis mnie rozkręci i niedługo znowu znajdę mnóstwo tematów do przemyśleń, którymi to przemyśleniami zechcę się podzielić z Wami :D

2 Odpowiedzi

  1. brocha

    lipiec 6, 2007 at 02:22

    1

    uszy do góry, na pewno betako nie takie straszne jak je malują (a co to w ogóle za firma?)

  2. walth

    lipiec 6, 2007 at 03:11

    2

    Betako to taka firma bukmacherska. Atmosfera we firmie jest do bani i tu jest pies pogrzebany. Zawalony jestem robotą a podwyżki nie chcą dać... Generalnie mnóstwo takich niesnasek a to wkurwia a ja nie lubię takich akcji. Trzeba się szanować bo jak sami się nie będziemy szanować to nikt nas już nie uszanuje…

Wypowiedz się jeśli chcesz.


Track with co.mments

Wasze komentarze