Walth's World

Blondas poznaje świat

Zrealizowane Wielkie Marzenie

Ostatnio do mnie dotarło, a w zasadzie to docierało już od dłuższego czasu, ale musiałem do tego dojrzeć, że przecież zrealizowałem jedno ze swoich największych marzeń.

Od lat chciałem być administratorem systemów komputerów w jakiejś firmie. Najlepiej z Linuksem na pokładzie :)

I przecież już od kilku miesięcy jestem! :D

Uświadomiło mi to jak słabo umiemy się cieszyć z tego co mamy, jak marzymy, ale nie umiemy zobaczyć, że te marzenia się spełniają. Mało tego, że się spełniły.

Ceńmy nasze zrealizowane marzenia.

4 Odpowiedzi

  1. pasiwo

    kwiecień 10, 2007 at 11:05

    1

    wlasnie, wiekszosc z nas nie potrafi sie cieszyc i wciaz ma skwaszona mine, nie potrafi zrozumiec, daczego ktos cieszy sie z powodu najdrobniejszych srupy.
    Ja należe do tej grupy, ktora potrafi, i ktora zaraza tym innych:))

  2. walth

    kwiecień 11, 2007 at 09:12

    2

    No to gratuluję :) Jak rozumiem słowo “srupa” oznacza pierdołę?

  3. pasiwo

    kwiecień 11, 2007 at 01:52

    3

    dziekuje:) Hihihi, mialo byc “sprawa” :)

  4. walth

    kwiecień 11, 2007 at 02:08

    4

    Hehe no to ciekawa literówka, już myślałem, że to jakiś regionalizm i miałem się dopytywać o pochodzenie tego słowa :)

Wypowiedz się jeśli chcesz.


Track with co.mments

Wasze komentarze