Jakoś tak się złożyło, że wykonałem update systemu (przez ssh w pracy będąc). Nie zwróciłem nawet uwagi co się updatowało. Po kilku dniach włączyłem Gentoo i okazało się, że eth0 nie wstaje. Co się naszukałem to moje. Wszystko mam w porządku z konfiguracją. Dla pewności nawet jeszcze raz kernel przekompilowałem. Nic nie pomogło. Bez netu brak forum gentoo a co za tym idzie pomocy. Przekierowałem więc wyniki dmesga, lspci, konfigurację kernela, ifconfig, eth0 i inne do plików na partycję Windowsa i dawaj pod Windows się logować (wcześniej sprawdziłem, że tutaj jest internet). Miałem tyle materiału, że miałem w czym wybierać. Najpierw jednak sprawdziłem ostatnie tematy poruszane na forum :D Bingo! Trafiony zatopiony ;-) Okazuje się, że dhcpcd w najnowszej wersji trzy.zero.zero ma jakiś błąd. Rekomendowany downgrade do wersji wcześniejszej. Dla tych, którzy nie wiedzą jak tego dokonać opiszę tę procedurę.
Najprościej jest:
echo "=net-misc/dhcpcd-3.0.0" >> /etc/portage/package.mask
a następnie:
emerge dhcpcd
Proste, prawda?





Brak Odpowiedzi
Wypowiedz się jeśli chcesz.