Walth's World

Blondas poznaje świat

Idziemy. Raźnym tempem maszerujemy...

...ale dokąd? Na razie nie wiadomo. Oto próba ukazania nam, dokąd tak naprawdę zmierzamy.

Zmiany są widoczne gołym okiem. Dlaczego do tej pory w Polsce było źle? Bo nie mieliśmy silnej władzy. Prezydent i premier nie mogli się dogadać. Teraz mamy prezydenta i premiera z jednego jaja wyklutych. Co dwie głowy, to nie jedna. Rozumieją się bez słów.

Partię rządzącą mamy wspaniałą. Dba o kraj.

Susza?
My się suszy nie boimy, mszę w intencji zamówimy.

Piękne, prawda?
Eeee, że niby deszcz nie spadł? Nooo to znak jasny, że Bóg niełaskawym okiem na nas spojrzał. Doświadcza nas, daje nam do zrozumienia, że do wyższych celów nas przeznaczył. Nie poddawajmy się zwątpieniu. Widać Bóg daje nam do zrozumienia, że jesteśmy za ubodzy…
Duchem? Nie, nie duchem. Za ubodzy w Wielke Budowle.

Trzeba nam więcej Wielkich Budowli. Przecież Polska to kraj chrześcijański. Każdy z chęcią zapłaci!
Co, proszę? Prawo? Prawi i Sprawiedliwo… Aaaaa prawo. Są furtki w prawie i damy radę. W wielkich Budowlach będzie można umieścić muzea, na przykład Jedynego Prawdziwego Papieża, bo Polaka. Na to każdy patriota zapłaci!

Że autostrady i mieszkania? Będą w każdym mieszkaniu! Eeee no będą autostrady i mieszkania. Oczywiście! Kiedy? No w Wielkich Budowlach i za to na mszę damy, aby jak najszybciej były!
A jeśli nie zadziała, tak jak msza w intencji deszczu? Noo to wtedy będzie oznaczało, że trzeba jeszcze więcej się modlić (może nakaz codziennego chodzenia do kościoła?...) i budować Jeszcze Większe Budowle!

Polityka zagraniczna to taka nudna sprawa. Trzeba rozmawiać z ludźmi, którzy nie mają w sercu Boga. Dodatkowo dziadowie tych ludzi mordowali naszych dziadów! Przecież to brzuch od tego rozboleć może!
To już lepiej z Malezją czy Hondurasem. Tam przecież dziewiczy teren. Wybudujemy im autostrady i mieszkania a oni w zamian Wielkie Budowle u siebie na chwałę Kościoła!

Że przed wyborami mówiliśmy, iż po wyborach będzie tylko jeden K. w Polsce?
Darowanemu K. nie zagląda się w zęby, a od przybytku głowa nie boli. Prawda?

Ach! Edukacja! To też mamy bardzo głęboko w sercu! I widać to po naszych działaniach. Nowy Minister i od razu o ile więcej owieczek maturę zdało! Jak ktoś ma dryg pedagogiczny to nie potrzeba mu wykształcenia w tej materii.

Ech! Demokracja… No przecież demokrację mamy (jeszcze…). Każdy dorosły mógł głosować. I zagłosował. Przecież wiadomo, że demokracja jest tylko podczas wyborów. Później Wybrańcy Ludu przejmują demokrację, po to, aby Lud się już nią kłopotać nie musiał. Aby, mógł modlić się, płacić podatki i pracować (w tej kolejności). Oczywiście wszystko pod czujnym okiem Tych, których demokratycznie wybrał!

Howgh!

Brak Odpowiedzi

Wypowiedz się jeśli chcesz.


Track with co.mments

Wasze komentarze